Flaga Polski - język polski Flaga Wielkiej Brytani - język angielski
Mapa strony Simoradz

Pozostanie w pamięci

W piątkowe, wrześniowe popołudnie pożegnaliśmy w Simoradzu Adama Brudnego. Tu, w Simoradzu, miał swoje korzenie, tu się urodził, spędził dzieciństwo, uczęszczał do szkoły, tu spędził ostatnie lata życia i tu na cmentarzu ewangelickim w rodzinnym grobie spoczęły jego prochy.

Adama spotkałem w Ludowym Klubie Sportowym Wyzwolenie w Simoradzu, później działaliśmy w zarządzie klubu. Już wtedy, mimo młodego wieku, miał spore doświadczenie, był poprzednio prezesem klubu, wchodził w skład Komitetu Budowy Pawilonu Sportowego. Pod koniec 1988 r. jako przewodniczący Gminnej Rady Narodowej zaproponowałem mu objęcie stanowiska Naczelnika Gminy w Dębowcu. Propozycję przyjął i był to początek długiej drogi, którą przeszliśmy razem przez 14 lat. Przez trzy kadencje w latach 1990 – 2002, kiedy pełnił funkcję wójta, byłem jego zastępcą i miałem możliwość poznać go bliżej.

Jaki był Adam? Zaangażowany w działalność publiczną, kreatywny, posiadał zmysł organizacyjny, umiał zjednywać sobie ludzi z różnych środowisk, dla realizacji szczególnie trudnych przedsięwzięć, konsekwentny w działaniu, kompetentny, stawiał wysokie wymagania przede wszystkim sobie, krytyczny i surowy w ocenie. Te wszystkie cechy Jego nieprzeciętnej osobowości były potrzebne nie tylko w kierowaniu bieżącą pracą urzędu gminy, lecz także podczas realizacji ważnych inwestycji mających wpływ na rozwój całej gminy. Ośrodek zdrowia, kompleks szkolny z salą gimnastyczną w Dębowcu, wodociągi w Simoradzu, Iskrzyczynie i Gumnach, oczyszczalnie ścieków w Dębowcu i Ogrodzonej, dom wiejski w Iskrzyczynie, boiska sportowe, nowe nawierzchnie dróg, zmodernizowane szkoły i przedszkola – to lista długa, ale bynajmniej nie kompletna.

Znacząca i widoczna była też działalność ponadgminna, szczególnie w Związku Komunalnym Ziemi Cieszyńskiej i Stowarzyszeniu Rozwoju i Współpracy Regionalnej Olza. Wniósł duży wkład w powstanie spółki Wodociągi Ziemi Cieszyńskiej. Pracował nad regulaminem Lauru Srebrnej Cieszynianki – wyróżnienia nadawanego przez samorządy gminne, wyróżnienia, którego nie było dane Mu otrzymać.

Pamiętam, jak cieszył się z pierwszego numeru Dębowieści pełniącego rolę gminnego informatora, który ukazał się przed świętami Bożego Narodzenia w 1995 r., pamiętam, jak po kilku latach wspólnego redagowania udało się przekształcić Dębowieści w lokalny dwumiesięcznik.

Wskutek zmiany przepisów o samorządzie gminnym w 2002 r., zlikwidowano zarządy gmin i większość uprawnień organu wykonawczego przejęli wójtowie. Jednoosobowe zarządzanie poszerzyło zakres władzy ale zwiększyło też odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Wtedy urwały się nasze kontakty urzędowe, pozostały towarzyskie i to co nas łączyło zawsze – szachy.

Rozegraliśmy niezliczoną ilość partii, w klubie, w domowym zaciszu, w turniejach, w czasie wspólnych wyjazdów – na mazurskich jeziorach, na nadmorskich plażach, na szczytach gór i hotelowych pokojach. Często najbliżsi pytali – kiedy skończycie wreszcie grać? Już skończyliśmy, już nie zagramy.

Utrzymywaliśmy kontakt do końca. W pamięci mojego telefonu zachował się ostatni SMS wysłany na trzy dni przed śmiercią z jastrzębskiego szpitala. Można go usunąć jednym kliknięciem i w przestrzeni wirtualnej nie będzie śladu. Z pamięcią ludzką jest inaczej. Wymazać z pamięci i zapomnieć o Adamie nie jest tak łatwo, przed oczyma ciągle jawi się jego postać z figlarno-ironicznym uśmiechem.

Zapamiętajmy Adama takim jakim był, niech pozostanie w pamięci tych, którzy przyjdą po nas.


Dębowiec, listopad 2010 r.

Stanisław Kubicius

Valid HTML 5

Poprawny CSS3

Created by slawog
Copyright © by Sołectwo Simoradz 2009-2018