Flaga Polski - język polski Flaga Wielkiej Brytani - język angielski
Mapa strony Simoradz

XXI Przystanek Woodstock

XXI Przystanek Woodstock

Przystanek Woodstock rozpoczął się dla nas już w sobotę od momentu wykonania flagi ;)

Tradycyjnie jak co roku wyruszyliśmy z dworca w Bielsku Białej w kierunku Kostrzyna nad Odrą, tym razem już we wtorek przed 22:00. Rano po 9:00 z 40-minutowym opóźnieniem wysiedliśmy na dworcu w Kostrzynie. Po przejściu ok. 3 kilometrów doszliśmy na pole namiotowe i rozłożyliśmy się we wiosce o nietuzinkowej nazwie “Tomcio Grzybek” ;)

Wieczorem w namiocie ASP (Akademia Sztuk Przepięknych, na środowy wieczór nazwana przez Mariusza Kałamagę “Akademia Sztuk Przekomicznych”) poszliśmy na Stand-up Bez Cenzury (Abelard Giza, Katarzyna Piasecka i Kacper Ruciński). Potem koncert w Pokojowej Wiosce Kryszny - The Analogs. O północy udaliśmy się na nocny koncert Urszuli, nie dotrwaliśmy do końca, gdyż było trzeba przespać się po nocy spędzonej w pociągu. Więc po kultowym “Koniku na biegunach” udaliśmy się do namiotów.

Kolejny dzień zaczęliśmy od strefy Allegro i przejazdu diabelskim młynem. Załapaliśmy się do filmu na stronie Allegro;) Maciek krzyczy “NO FUTURE!”. O 15:00 na dużej scenie było oficjalne rozpoczęcie i na początek zaprezentował się zespół Illussion. Następnie byłem na małej scenie, gdzie zagrały Domowe Melodie (ten koncert podobał mi się najbardziej, przed Woodstock znałem tylko jedną piosenkę, teraz muszę pomyśleć o płycie). Trafiłem jeszcze na końcówkę projektu “Flower Power” Ani Rusowicz z gośćmi. Wieczorem jeszcze Lipali na małej scenie i Mrozu.

Piątek rozpoczęliśmy wcześnie od spotkania z Rafałem Sonikiem. Następnie nieoficjalny występ Zenka z Kabanosa w Pokojowej Wiosce Kryszny. I kolejne spotkanie w namiocie ASP z Marcinem Iwińskim. Następnym koncertem na dużej scenie było Voo Voo. Potem poszliśmy na małą scenę z chęcią posłuchania Meli Koteluk i Jazzombie (połączone zespoły Lao Che i Pink Freud). Ale z powodu godzinnego opóźnienia posłuchaliśmy Frontside i Melę Koteluk, niestety Jazzombie się nie udało, bo było trzeba na 2:00 iść na wzgórze ASP. Gdzie Teatr 6. Piętro wystawił sztukę wg. scenariusza Woody’ego Allena pod tytułem “Central Park West” . Wystąpili: Joanna Żółkowska, Małgorzata Foremniak, Wojciech Wysocki, Piotr Gąsowski i Michalina Sosna.

Ostatni dzień festiwalu pochodziliśmy oglądając wszystkie stoiska organizacji pozarządowych i posłuchaliśmy końcówki rozmowy z aktorami i autorami Teatru 6. Piętro. Na Trzynastej w Samo Południe oczywiście woda pod grzybkiem. Potem jeszcze Proletaryat i na końcu chcieliśmy posłuchać zespołu Obershlesien, ale niestety z powodu problemów z gardłem wokalisty, zespół ten nie wystąpił :(

W niedzielę rano pobudka około 6:00, żeby udać się na dworzec. Wróciliśmy w godzinach wieczornych prawie całą drogę grając w karty.

Serdeczne podziękowania dla Jurka Owsiaka i Fundacji Wielka Orkiestra Swiątecznej Pomocy za organizację najpiekniejszego festiwalu świata, oraz dla Pokojowego Patrolu za czuwanie nad bezpieczeństwem.

slawog

 

Valid HTML 5

Poprawny CSS3

Created by slawog
Copyright © by Sołectwo Simoradz 2009-2017